Veteran od środka, czyli essentiale naszych ludzi!

2016-12-15
Veteran od środka, czyli essentiale naszych ludzi!
Mamy dla Was trochę zakulisowych informacji. Przygotowaliśmy essentiale, w których nasi pracownicy pokazują co noszą w sezonie ziomowym oraz wykorzystują zarówno w pracy, jak i życiu codziennym! 

Alona - megaogarniaczka 



Mój essential prezentuje rzeczy, które są wg. mnie ładne i praktyczne. Nie lubię mrozu, dlatego zimą wybieram swetry, długie skarpetki, szalik i oczywiście ciepłe rękawiczki najlepiej z opcją „touch screen”, aby w każdych warunkach móc zajrzeć do telefonu. Na co dzień korzystam z komputera ale nic nie zastąpi mi notatnika i długopisu. Uwielbiam planować, tworzyć listy i notatki. Praca managera wymaga ode mnie dobrego zorganizowania i punktualności, dlatego zawsze mam przy sobie kalendarz, który pomaga mi o wszystkim pamiętać. Jak każda kobieta lubię buty, im więcej tym lepiej. Nie mogę się nazwać kolekcjonerem ale mam w szafie kilka perełek m.in. ostatnią kolaborację Vans Vault z japońską marką WTAPS. Przed nadchodzącymi świętami wszyscy szukamy idealnych prezentów. Ja zdecydowanie polecam akcesoria i gadżety. W Veteranie mamy ich dużo: mini scyzoryki Victorinox czy praktyczne kabelki do ładowania telefonów Native Union. W moim essentialu nie mogło zabraknąć wspaniałego albumu - The Carhartt WIP Archives. Jest to pierwsza w historii publikacja prezentująca obszerne podsumowanie 25 lat działalności mojej ulubionej marki.


Iza - Pani od faktur




Zestawienie różnych kolorów to zawsze myśl przewodnia moich outfitów - staram się, aby zawsze wyglądać różnorodnie i łączyć stonowane ubrania z barwnymi elementami. Wybrałam odblaskową parkę Alpha Industries ze względu na jej super wygląd oraz bardzo dobrą jakość. Ze względu na przywiązanie do dobrze wykonanych produktów umieściłam także bluzę Champion oraz plecak Fjallraven, który pozwala mi spakować wszystkie potrzebne codziennie rzeczy. Jako osoba ceniąca wyjątkowe kolaboracje nie mogłam nie umieścić w swoim essentialu decku Isle x Carhartt oraz czapki Thrasher x HUF. Jako dumna mama musiałam Wam też zaprezentować piłkarskie buty mojej córki grającej w szkółce Legii oraz jej szpilek, które czynią ją małą damą :)




Olek - świeżak 





To co dla Was przygotowałem, to moim zdaniem idealny zestaw na polską zimę, z którego korzystam w tym sezonie. Płaszcz od Wemoto gwarantuje, że nie zmarznę, a przy okazji nadaje się na każdą okazję, zarówno do pracy, na spotkanie ze znajomymi, jak i bardziej oficjalną okoliczność. Jako uzupełnienie ochrony przed niskimi temperaturami traktuje świetny szalik Carhartt oraz rękawiczki Upstate Stock. Nie przepadam za czapkami zimowymi, dlatego wolę pozostać wierny klasycznemu nakryciu głowy z daszkiem HUF. Z zamiłowania do minimalizmu noszę zazwyczaj tshirty bez nadruku - biała koszulka Carhartt trafia w mój gust idealnie. Swój fit dopełniłem spodniami Turbokolor, które wybieram ze względu na świetny krój oraz bardzo fajny wygląd. Dodatkowo, w czasie wolnym tworzę muzykę, dlatego w moim essentialu umieściłem pałeczki do gry na perkusji oraz pady AKAI. Lubię też grać w ping ponga, dlatego nie mogłem zapomnieć o paletce :). 



Jakub D. - selekcjoner 
I’m a Petrolhead”- od zawsze interesowałem się motoryzacją. Jak byłem małym chłopcem,  tata zawsze przywoził mi katalogi z targów motoryzacyjnych i tak miłość do samochodów utrwaliła się w moim DNA. Wybrałem rzeczy, które przeważnie towarzyszą mi w samochodzie, jednocześnie ułatwiając życie i umilając czas. Oczywiście,  do ich używania, auto nie jest konieczne. Rękawiczki The North Face, są ciepłe, zajmują mało miejsca (spokojnie mieszczą się w kieszeni, a jak trzeba, to można w nich wygodnie prowadzić auto) i umożliwiają obsługę smartphone’a bez konieczności zdejmowania. Długie i ciepłe skarpetki od Wemoto pasują zarówno do Asics-ów Gel III, jak i do obuwia w stylu zimowego. Skoro już o tym mówimy to wybieram Fracapy, które są piękne (aż przyciągają uwagę), ciepłe oraz tak perfekcyjnie wykonane, że przed założeniem obracanie ich w dłoniach to czysta przyjemność. Dodatkowo produkuje je włoska marka z piękną historią z ubogiej Puglii.  Kabelko-breloczek od Native Union jest lekiem na moją przypadłość do zapominania ładowarki - długie rozmowy, odbieranie poczty i zamulanie na Instagramie są bezlitosne dla baterii mojego Iphone'a, a kabelek do ładownia mam ze sobą zawsze, przypięty do kluczy. Porfel od Herschel Supply ma idealny rozmiar, odporny na wycieranie materiał oraz praktyczną, zamykaną kieszonkę na moniaki. Flamaster Sharpie od Carhartt. Wszyscy kochamy gadżety. To wersja mini. Można go bez obaw przypiąć do kluczy podobnie jak Native Union, albo po prostu wrzucić do plecaka lub torebki. Idealny do szybkiego zanotowania numeru przy barze lub kartki „zaraz wracam”, gdy parkujesz na środku skrzyżowania.



Wiktor - pół-człowiek, pół-Excel




Stawiam na klasykę i właśnie to chciałem Wam pokazać w moim essentialu. Nie wyobrażam sobie zimy bez parki Carhartt, która jest moim zdaniem zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem na tę porę roku. Klasyczna koszula Turbokolor to także świetne rozwiązanie - nie tylko dobrze wygląda, ale jest też również ciepła, dzięki czemu przebywanie na zewnątrz nie stanowi żadnego problemu. Nie jestem fanem szalików, jednak rękawiczki i zimowa czapka to u mnie podstawa - oczywiście wybieram te od Carhartta, który jest moją ulubioną marką. Ciepłe skarpety to także podstawa - wełniane Wemoto sprawdzają się idealnie. Chinosy od Turbokolor to także jeden z moich must have, który jest nie tylko wygodny, ale również świetnie wygląda. Po moim essentialu łatwo możecie stwierdzić, że jestem fanem majsterkowania - to moje hobby, które mnie relaksuje oraz pozwala oderwać od życia codziennego. 


Jakub W. - kierownik ruchu 



W poniższym essentialu postawiłem na przedstawienie mojej codzienności. Ubrania, które noszę zawsze muszą być funkcjonalne oraz stonowane ze względu na dużą ilość spotkań, które odbywam w trakcie dnia. Zimą ochronę przed niskim temperaturami stawiam zdecydowanie powyżej elegancji, przez co wolę chodzić w bluzach niż w koszulach. W tym sezonie w szczególności do gustu przypadła mi kolaboracja HUF x Peanuts, z której bluza stanowi jedną z moich ulubionych pozycji. Z zamiłowania do czarnego koloru zawsze noszę się w tym kolorze - koszulka wystająca spod odzienia wierzchniego nie może od tego odstawać. Ważnym elementem jest także kurtka Carhartt i buty Vans, które sprawiają, że nie boję się dużych opadów, co ma kluczowe znaczenie w trakcie przemieszczania się po mieście. Skarpetki Happy Socks to moim zdaniem zawsze dobre rozwiązanie - wyglądają super z pinrollami oraz cechują się sporą wytrzymałością. Z racji tego, że jestem fanem ciepła nie mogłem zapomnieć o zimowej czapce Carhartt x Patta. Praca w marketingu wymaga ode mnie praktycznie ciągłego dostępu do komputera, dlatego noszę pakowną torbę Herschel Supply Co. mieszczącą zawsze trochę książek i magazynów, które wypełniają mi czas pomiędzy spotkaniami oraz umilają podróże. Swój komputer zawsze trzymam w pokrowcu Herschela, dzięki temu ograniczam liczbę otarć i zarysowań, o które nie trudno przy częstym przenoszeniu sprzętu. Dorzuciłem także pad od PlayStation – work-life balance to podstawa, a gry pozwalają mi na zrelaksowanie się po ciężkim dniu.

Norbert - pstrykacz zdjęć 



Powyższy essential jest przygotowany z myślą o osobach, które aktywnie spędzają czas w pracy, jak i poza nią. Rzeczy, które dobrałem do swoich osobistych przedmiotów muszą spełniać trzy warunki: komfort w noszeniu, dobry wygląd oraz praktyczność w użytkowaniu.  Życie fotografa to jeden ciągły wir wydarzeń i z pomocą Asics Gel-Lyte V mogę utrzymać stabilność nie czując, że w ogóle mam coś na nogach. Jeżeli mam spotkanie u klienta, lubię dobrze prezentować się w butach Vans x WTAPS.  Ważne są też skarpetki dobrane do butów, dlatego wybrałem te od HUF w kolaboracji z kultową kreskówką Peanuts. Spodnie Chino ze zwężanymi nogawkami to klasyk od Turbokolor, dzięki którym życie codzienne w pracy staje się prostsze. Utrzymać porządek w kieszeniach pomagają akcesoria od Herschel i szczerze nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez nich. Dzięki zegarkowi Komono pilnuje swoje czasu i staram się nie spóźniać na spotkania. W czasie wolnym, poza zmaganiami sportowymi na boisku do kosza czy jazdy na desce, lubię za pomocą literatury zgłębiać tajniki miasta, które kocham. Akcesorium które pomaga mi przenieść książkę, buty do kosza z ręcznikiem lub aparat z akcesoriami jest torba Carhartt. Native Union rozwiązuje kolejny mój problem: ciągłe maile, telefony, wiadomości sms i podpatrywanie twórczości innych na Instagramie sprawia, że mój telefon jest wieczni bliski rozładowania, a dzięki kablowi doczepianemu do kluczy mogę naprawić ten stan. 
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel